Mijający tydzień upłynął pod znakiem umocnienia się polskiej waluty. Złoty po raz pierwszy od 5 miesięcy przebił w poniedziałek 17 grudnia poziom 4,0 za dolara i przez cały tydzień utrzymywał się poniżej tej granicy. Umocnienie się złotego ma charakter czysto spekulacyjny, co łączyć należy również z publikacją 17 grudnia danych na temat cen towarów i usług w listopadzie. Ceny te wzrosły o 0,1 proc., a inflacja liczona rok do roku wynosi obecnie 3,6 proc. Inflacja była niższa niż oczekiwał rynek i istnieje duża szansa, że na koniec roku wyniesie poniżej 4 proc., głównie dzięki mocnemu złotemu, niskim cenom paliw i żywności.
Mimo spadającej inflacji na posiedzeniu 19 grudnia Rada Polityki Pieniężnej nie zdecydowała się na obniżkę stóp procentowych. Decyzja ta była zgodna z oczekiwaniami rynku, gdyż Rada zdyskontowała niską inflację już w poprzedniej obniżce stóp procentowych. Ostatnie dane ożywiły jednak nadzieje na kolejną redukcję stóp już w styczniu, kiedy znane będą dalsze szczegóły dotyczące budżetu na 2002 rok. Przemawiają za tym również dane o listopadowej produkcji przemysłowej (spadek o 0,8 proc. rok do roku) oraz o cenach produkcji sprzedanej przemysłu (spadek o 0,8 proc. rok do roku).
Mocny złoty jest również wynikiem inwestowania przez zagranicznych inwestorów w polskie papiery skarbowe. Nie zniechęca ich tragiczna sytuacja w Argentynie, która wraz z Polską jest zaliczana do grupy krajów ,emerging markets”. Argentyński minister gospodarki Domingo Cavallo zrezygnował w czwartek ze stanowiska. W kraju trwają zamieszki, a rząd wprowadził stan wyjątkowy. Oznacza to w praktyce faktyczną niewypłacalność tego kraju, którego zadłużenie wynosi 132 miliardy dolarów.
Mocny kurs dolara wobec złotego przekłada się również na niskie ceny euro względem polskiej waluty, co jest szczególnie ważne dla osób posiadających jeszcze gotówkowe oszczędności w markach. Kurs marki pozostaje na najniższym poziomie od lipca tego roku, i w piątek na rynku międzybankowym wynosił 1,8100. Duża podaż marek wynikająca z wprowadzenia euro oraz przedświątecznego okresu, powoduje jego dalsze obniżenie dla gotówkowych transakcji skupu. Większość banków zdecydowała się na wprowadzenie prowizji dla wpłat na rachunki a vista w markach i innych walutach unii monetarnej. Wydaje się, że do końca roku złoty pozostanie mocny, gdyż na rynku walutowym, ze względu na świąteczny okres panują niewielkie obroty, a większość banków realizuje jedynie zlecenia klientowskie.
Autor artykułu: ZENON ŁUKOWSKI