Tesco robi podchody


Do Urzędu Miejskiego w Ostrowie wpłynął kolejny wniosek w sprawie budowy marketu na terenach zamkniętego
browaru. Tym razem Tesco chce postawić obiekt o powierzchni niecałych 2 tys. m, a nie ponad dwa razy większy.

Już od kilkunastu miesięcy Tesco walczy, by uzyskać zgodę na wybudowanie w Ostrowie swojego obiektu. Początkowo na terenach po browarze miało powstać centrum handlowe o powierzchni około 5 tysięcy metrów kwadratowych oraz pasaż z punktami handlowymi i usługowymi. Aby swój cel zrealizować, Tesco musiałoby przekonać do tej inwestycji minimum dwunastu ostrowskich radnych, gdyż to właśnie oni mieliby podjąć decyzję o wydaniu decyzji w sprawie budowy hipermarteku.

Tymczasem na lipcowej sesji Rady Miejskiej rajcy wypowiedzieli się przeciwko powstawaniu nowych hipermarketów w mieście aż do 2010 roku.

- Dla nikogo nie jest tajemnicą, że owe oświadczenie
sprowokowane byÅ‚o chÄ™ciÄ… budowy hipermarketu przez Tesco – mówi Jerzy ÅšwiÄ…tek, prezydent Ostrowa. – ChciaÅ‚bym jednak podkreÅ›lić, że w Ostrowie w najbliższym czasie nie widzimy możliwoÅ›ci budowy nowych sklepów wielkopowierzchniowych.

Zmiana taktyki

Wygląda na to, że Tesco nie chce ryzykować i poddawać swojego wniosku, dotyczącego budowy hipermarketu pod głosowanie Rady Miejskiej. Aby wyłączyć z gry radnych, do Urzędu Miejskiego przedstawiciele Tesco złożyli teraz wniosek na budowę marketu o powierzchni 1980 metrów kwadratowych. W takim przypadku zgodę na budowę wydaje nie
rada, ale prezydent.

- Mamy dwa wnioski z Tesco: jeden dotyczy budowy hipermarketu o powierzchni 5 tysiÄ™cy, a drugi blisko 2 tysiÄ™cy metrów kwadratowych – mówi prezydent. – Dlatego w najbliższych dniach zamierzam zwrócić siÄ™ do zarzÄ…du firmy Tesco, by jednoznacznie okreÅ›liÅ‚a, jaki obiekt zamierza w Ostrowie budować. Trudno bowiem rozpatrywać dwa wnioski, które dotyczÄ… marketów na tym samym terenie.

Powtórka z historii

W Ostrowie obawiają się, że może powtórzyć się historia, jaka miała miejsce przy budowie Intermarche przy ul. Bema. Wówczas sprytnie pominięto radnych, stawiając tuż obok siebie dwa sklepy, każdy o powierzchni blisko 2 tysiące metrów. Czy teraz Tesco myśli o podobnym rozwiązaniu?

- InwestycjÄ™ z dwoma obiektami stojÄ…cymi tuż obok siebie już przerabialiÅ›my w przypadku Intermarche i Brocomarche – mówi Jerzy ÅšwiÄ…tek. – Istnieje taka obawa, że Tesco bÄ™dzie próbowaÅ‚o pójść tÄ… samÄ… drogÄ…. Jednak moje stanowisko w sprawie supermarketów jest niezmienne. Uważam, że nie powinny powstać kolejne tego typu sklepy w mieÅ›cie.

Prezydencka oferta

Prezydent zaproponował, by Tesco wybudowało swój obiekt poza granicami Ostrowa, przy jednej z tras wylotowych z miasta, np. w Czekanowie.

- Tesco taka lokalizacja nie interesuje, gdyż tak atrakcyjny teren jak po browarze, niemal w centrum miasta, trudno znaleźć w kraju – mówi Jerzy ÅšwiÄ…tek.
Na temat ostrowskiej inwestycji próbowaliśmy porozmawiać z rzecznikiem Tesco Wojciechem Sokołem, ale stwierdził on, iż nie zna szczegółów sprawy i potrzebuje kilka dni czasu, by zapoznać się z najnowszymi planami swojej firmy.

Rafał
Adamczak
radny
Samoobrony

Wierzę, że nowy wniosek dotyczący budowy przez Tesco mniejszego obiektu handlowego nie wpłynie na zmianę stanowiska prezydenta i nadal będzie on przeciwny budowie nowych supermarketów. Gdyby zmienił zdanie, to byłby koniec jego kariery politycznej. Natomiast ja przeszedłbym do opozycji, a to jest jednoznaczne z tym, że lewica straciłaby większość w Radzie Miejskiej Ostrowa.

Jarosław
Urbaniak
radny
prawicy

Trudno mi powiedzieć, co planuje firma Tesco. Być może rzeczywiście myśli o wybudowaniu dwóch, może trzech mniejszych obiektów. Jeśli Tesco złoży wszystkie dokumenty dotyczące budowy tego sklepu, to prezydent nie będzie mógł odmówić. Gdyby jednak wniosek odrzucił, to musi liczyć się z tym, że sprawa trafi do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Autor artykułu: Ryszard BINCZAK

Comments are closed.