Archive for April, 2003

Przerażona nastolatka

Wednesday, April 30th, 2003

Wycieńczoną i roznegliżowaną 15-letnią mieszkankę Wieruszowa spotkał na terenie Kępińskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji jeden z miejscowych wędkarzy. Nastolatka, która trafiła do szpitala, twierdziła, że została zgwałcona. Zdaniem lekarzy nie zagraża już jej niebezpieczeństwo. Do przestępstwa miało dojść w nocy z poniedziałku na wtorek.
Dziewczyna, jak powiedziała, spotkała na terenie KOSIR nieznanego młodego mężczyznę. Ten wykorzystał ją seksualnie i uciekł. Zszokowana nie szukała jednak pomocy. Postanowiła przeczekać noc na ławce. We wtorek, kilka minut po godzinie 5 rano, natknął się na nią wędkarz. Mężczyzna natychmiast wezwał policję.

- Staramy się wyjaśnić dokładne okoliczności zdarzenia – tłumaczy podinsp. Dariusz Gawlik, naczelnik sekcji kryminalnej KPP w Kępnie. – Jednak poznanie prawdy może być bardzo trudne.

Dziewczyna zmienia zeznania, nie pamięta też żadnych szczegółów przestępstwa. Ofiarę przez całą noc szukała wieruszowska policja. Jej zniknięcie zgłosili rodzice. Wiedzieli jedynie, że wybiera się do Kępna.

Autor artykułu: ART

Brama 600-lecia

Tuesday, April 29th, 2003

Została już wykonana część fundamentów pod bramę 600-lecia w Odolanowie. Znajdą się na niej nazwiska 14 tysięcy mieszkańców miasta i gminy. – Brama powstaje na terenie 12-hektarowego parku przy ulicy Bartosza. Kiedyś były tam stawy, toteż podłoże jest bagniste. Osadzenie fundamentów w takim terenie nie jest łatwe – mówi burmistrz, Józef Wajs.

Wykonawcą jest jeden z miejscowych zakładów rzemieślniczych. Jednocześnie wykonywane są medaliony przedstawiające osiem postaci z historii miasta. Zostaną one umieszczone na bramie. Znajdą się tam także figury symbolizujące cztery pory roku. Całość będzie miała 7,5 metra wysokości i 25 metrów szerokości. Kształt bramy nawiązywać będzie do herbu Odolanowa.

- Cały czas zabiegamy o środki finansowe na to przedsięwzięcie. Staramy się, aby jak najmniej wydać na ten cel z budżetu gminy – zapewnia burmistrz.
Brama będzie gotowa na Dni Odolanowa. Jej otwarcie stanowić będzie kulminacyjny punkt odbywającego się tradycyjnie zawsze na początku sierpnia święta grodu nad Baryczą.
Każdy z mieszkańców i zaproszonych gości będzie mógł przejść przez bramę 600-lecia Odolanowa i wziąć udział w wielkiej biesiadzie.

Autor artykułu: MWE

Śmierć pod rowerem

Tuesday, April 29th, 2003

Czterdziestodziewięcioletni mężczyzna to śmiertelna ofiara wypadku, do którego doszło w minioną niedzielę około godz. 23 na trasie Pietrzyków-Nakwasin (gmina Koźminek w powiecie kaliskim). Mężczyzna najprawdopodobniej szedł szosą. Został jednak potrącony przez dwudziestotrzyletnią rowerzystkę jadącą w kierunku Nakwasina. Na miejsce zdarzenia natychmiast wezwano pogotowie ratunkowe. Próby reanimacji nie przyniosły rezultatu. Mimo wysiłków lekarzy poszkodowany mężczyzna zmarł w drodze do szpitala. Wstępnie ustalono, że przyczyną tragedii mógł być upadek na jezdnię.

- Obecnie ustalane są okoliczności wypadku – mówi podinspektor Barbara Buśkiewicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu. – Ciało mężczyzny zostało zabezpieczone do sekcji, która pozwoli wyjaśnić przyczynę jego śmierci.

Rowerzystka doznała stłuczenia głowy oraz pośladków. Badania na zawartość alkoholu wykazały, że kobieta była trzeźwa.

Autor artykułu: AND

Jednogłośne absolutorium

Saturday, April 26th, 2003

Radni Sulmierzyc udzielili absolutorium burmistrz Irenie Rękosiewicz. Gospodarz tego miasta jako pierwsza w powiecie krotoszyńskim została pozytywnie rozliczona z wykonania budżetu w 2002 roku.
Sulmierzyccy rajcy nie mieli żadnych uwag do burmistrza. Zagłosowali jednogłośnie: na trzynastu obecnych za udzieleniem absolutorium opowiedziało się trzynaście osób.

Autor artykułu: NETA

Sukces gimnazjalistów

Saturday, April 26th, 2003

Drużyna z Gimnazjum w Sośniach zakwalifikowała się do wojewódzkiego finału Turnieju Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym. Podczas eliminacji w pokonanym polu zostawili sześć innych szkół.

W sośnieńskim gimnazjum dużą wagę przywiązuje się do nauki zasad ruchu drogowego. Uczniowie samodzielnie zbudowali tor przeszkód i miasteczko, które służy im podczas ćwiczeń praktycznych.

Autor artykułu: MWE

Dojadą na czas

Saturday, April 26th, 2003

Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Koźminku wzbogaciła się
o nowy samochód gaśniczy wart 260 tysięcy złotych.

Koźmińscy ochotnicy starali się o zakup nowego samochód przez kilkanaście miesięcy.

- Chcieliśmy stworzyć w Koźminku silną jednostkę gaśniczą – mówi Sylwester Błaszczak, prezes Zarządu Gminnego OSP Koźminek. – Jeden wóz bojowy, którym dysponowaliśmy dotychczas, nie zabezpieczał wszystkich potrzeb. Nasza gmina nie należy do najmniejszych. W 2002 roku udało nam się wejść na listę oczekujących.

Podstawowym warunkiem było wpłacenie 100 tysięcy złotych. Władze gminy postanowiły wyasygnować na ten cel 60 tys. złotych. Pozostałą kwotę uzbierali sami strażacy.

- Każdy z nas wpłacał tyle , ile tylko mógł – dodaje Sylwester Błaszczak. – Niektórzy nawet po kilka tysięcy złotych. Pieniądze na zakup samochodu przekazały nam również firmy ubezpieczeniowe, Ministerstwo Ochrony Środowiska. Znaczna kwota pochodzi ze środków Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego.

Mimo, że nowy samochód w koźmińskiej jednostce jest od niedawna, już zdążył przejść chrzest bojowy. Doskonale sprawdził się m.in. podczas akcji gaszenia pożaru lasu w okolicach Cekowa, który wybuchł w pierwszy dzień świąt wielkanocnych. W sumie wyjeżdżał już do 15 pożarów. – Ten samochód z powodzeniem będzie nam służył przez najbliższych 25 lat – uważa prezes. – Wszyscy mieszkańcy mogą czuć się bezpieczniej.

Autor artykułu: AND

Śmieci w krajobrazie

Friday, April 25th, 2003

Obszar chronionego krajobrazu „Dolina rzeki Swędrni” rozciąga się na powierzchni 5 tysięcy hektarów na terenie czterech gmin. Z powodu wysokich wód powierzchniowych duża jego część jest na wiosnę trudno dostępna, co ktoś wykorzystał, urządzając tam nielegalne wysypiska śmieci.
Tylko wzdłuż kilkusetmetrowego odcinka rzeki, między Tłokinią a Rożdżałami, znaleźliśmy trzy takie wysypiska z plastikowymi wiadrami, płachtami folii, a nawet całym tapczanem.

- Obowiązek usunięcia śmieci należy do właściciela terenu – tłumaczy naczelnik Wydziału Rolnictwa i Ochrony Środowiska Urzędu Gminy w Opatówku, Krystyna Kołomecka.
Pani naczelnik obiecała, że już dziś sprawdzi wskazane przez nas miejsca, odnajdzie właściciela terenu a może nawet śmieciarza, który będzie musiał usunąć odpady.

Autor artykułu: EMKA

Za rok nowa komenda

Friday, April 25th, 2003

Prawdopodobnie w lipcu przyszłego roku oddana zostanie do użytku nowa siedziba Powiatowej Komendy Policji w Ostrowie przy ul. Odolanowskiej.

Na temat tej bardzo ważnej inwestycji dla ostrowskiej policji, starosta Włodzimierz Jędrzejak rozmawiał z Bogdanem Borowiczem, zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu. Komendant zapewnił, iż zrobi wszystko co tylko możliwe, by w lipcu przyszłego roku policjanci mogli przeprowadzić się do nowej siedziby. Wraz z Bogdanem Borowiczem do Ostrowa zawitał również Jan Gronek, naczelnik Wydziału Inwestycyjno-Remontowego KWP. W towarzystwie Pawła Maleszki, komendanta powiatowego ostrowskiej policji oraz jego zastępcy Romana Korzeniewskiego, przedstawiciele KWP wizytowali budynek komendy, a następnie spotkali się z prezydentem Ostrowa Jerzym Świątkiem. Dyskutowano na temat budowy dróg dojazdowych do nowej siedziby policji.

- Początkowo Komenda Wojewódzka Policji informowała nas, że jest zainteresowana przejęciem tylko części tego obiektu, tzn. głównego budynku – mówi starosta ostrowski. – W kompleksie przy Odolanowskiej znajduje się również parterowa przybudówka, która kiedyś pełniła funkcję stołówki. Nie bardzo wiedzieliśmy jak ją zagospodarować. Problem rozwiązał się, gdyż komendant Bogdan Borowicz poinformował mnie, że policja zagospodaruje cały budynek.
W budynku przy ul. Odolanowskiej ma zostać również ulokowana Policyjna Izba Dziecka.

Autor artykułu: BIN

Przytulisko dla zwierząt

Friday, April 25th, 2003

Schronisko dla zwierząt w Ostrowie zostanie przeniesione do Wysocka Wielkiego. Dotychczasowa lokalizacja przy ulicy Lotniczej nie spełnia wymogów prawnych. Placówka jest położone zbyt blisko domów mieszkalnych oraz zakładów pracy.
Schronisko, zgodnie z ubiegłoroczną decyzją Powiatowego Inspektora Weterynarii, powinno być zamknięte do 19 kwietnia br. Wicestarosta ostrowski, Piotr Walkowski zorganizował specjalne spotkanie z przedstawicielami wszystkich gmin, aby rozwiązać ten problem. Proponowano kilka miejsc nowej lokalizacji, m.in. Raszków i Przygodzice. Nie spełniały one jednak wymogów.
Z aprobatą uczestników spotkała się natomiast propozycja wicestarosty, aby przytulisko umiejscowić tuż za Kozim Borkiem, na terenie Wysocka Wielkiego. Właścicielem terenu o powierzchni 7500 metrów kwadratowych, na którym powstałoby schronisko, jest Agencja Rolna Skarbu Państwa. W najbliższym czasie odbędzie się kolejne spotkanie, na którym omówione zostaną kwestie finansowania placówki.

Autor artykułu: AGAT

Sprawdzą się sami

Wednesday, April 23rd, 2003

Pracodawcy z terenu południowej Wielkopolski będą mogli zdobywać świadectwa Państwowej Inspekcji Pracy. Wcześniej jednak muszą się poddać kontroli.

Nowa inicjatywa inspektorów pracy ma na celu poprawę stanu przestrzegania bhp w firmach naszego regionu. O tym, że nie jest z tym najlepiej, świadczą ilości nakładanych mandatów i spraw kierowanych do sądu.

- Świadectwo będzie dokumentem potwierdzającym, że dany pracodawca dostosował się do wymogów w zakresie prawa pracy – mówi nadinspektor Janusz Kurzydłowski. – Posiadacz świadectwa będzie miał gwarancję spokojnego działania i uniknie w przyszłości niespodziewanych kontroli.
Aby zdobyć świadectwo PIP, dana firma musi się zgłosić do ostrowskiego oddziału inspekcji lub do Cechu Rzemiosł Różnych w całym regionie. Pierwszym etapem będzie szkolenie połączone z ćwiczeniami praktycznymi, podczas których szefowie dowiedzą się, jak radzić sobie z konkretnymi problemami. Potem sami opracują program naprawczy w swoim zakładzie i przystąpią do jego realizacji. Na koniec inspektorzy sprawdzą, czy faktycznie spełniane są wszystkie prawne wymogi. Podobny system z powodzeniem jest praktykowany w krajach unijnych.

- Pracodawca nie będzie ponosił żadnych wydatków – zapewnia Janusz Kurzydłowski. – W praktyce sam sobie skontroluje zakład, wypełniając specjalną listę z pytaniami. Ta lista to rodzaj rachunku sumienia. Pracodawca sam określi sposób usunięcia nieprawidłowości w swoim zakładzie. Za to będzie miał święty spokój od inspektorów.

Autor artykułu: MWE