Archive for July, 2003

Kaprale wracają do domu

Thursday, July 31st, 2003

Po trzymiesięcznej nauce 278 funkcjonariuszy służby więziennej ukończyło wczoraj
szkołę podoficerską. Podczas promocji wręczono im nominacje na kaprala.

Uroczystą promocję zorganizowano z wielką pompą. Do Kalisza przyjechał m.in. pułkownik Marek Szostek zastępca Dyrektora Generalnego Centralnego Zarządu Służby Więziennej i pułkownik Wojciech Hoffmann zastępca Dyrektora Okręgowego SW w Poznaniu. Nie zabrakło też przedstawicieli władz miasta, prokuratury oraz służb mundurowych. Każdy z funkcjonariuszy osobiście odbierał akt mianowania na pierwszy stopień podoficerski.

- Absolwentami są w większości pracownicy działów ochrony odpowiedzialni za bezpieczeństwo zakładów karnych i aresztów śledczych – mówi kapitan Hanna Chmielewska, starszy wykładowca Zakładu Szkolenia Penitencjarnego. – Tylko jeden pluton stanowili słuchacze specjalności kwatermistrzowsko-finansowej. Wśród uczestników szkolenia było dziewięć kobiet.

W ciągu trzymiesięcznego pobytu w Centralnym Ośrodku Szkolenia Służby Więziennej w Kaliszu kursanci odbyli szereg zajęć z zakresu samoobrony, elementów sztuk walki, kryminologii, pragmatyki służbowej i psychologii. Doskonalili też swoje umiejętności strzeleckie. W wolnych chwilach mogli ćwiczyć na siłowni i w hali sportowej.
Prymusem szkoły został Piotr Pluta z Aresztu Śledczego w Częstochowie, który osiągnął średnią ocen 4,53.
- Nie było to łatwe – opowiada kapral Piotr Pluta. – Sporo czasu spędzałem w bibliotece ośrodka, żeby maksymalnie poszerzyć swoją wiedzę. Wysiłek się jednak opłacił. W nagrodę otrzymałem Wielką Encyklopedię Polski oraz 800 zł. Mam też olbrzymią satysfakcję, że byłem najlepszy.
Już wkrótce, 9 września, rozpoczną się kolejne zajęcia.

Honorata
Wicka
kapral służby
więziennej

Byłam jedyną kobietą szkolącą się w profilu ochrony. Wykonywałam wszystkie ćwiczenia na równi z mężczyznami. Nie było żadnej taryfy ulgowej, bo moja praca w niczym nie różni się od pracy kolegów. Muszę przyznać, że miałam trudne chwile, zwłaszcza podczas zajęć z samoobrony, ale jakoś dałam sobie radę. Koledzy niekiedy rywalizowali ze mną. Średnia ocen ponad 4 świadczy, że całkiem nieźle dawałam sobie radę. Teraz cieszę się, że w końcu wracam do domu. Mąż i córeczka nie mogą się już doczekać kiedy przyjadę.

ppłk Krzysztof Jędrzejak
zastępca komendanta COSSW

Uczestnicy tego szkolenia byli bardzo aktywni. Włączali się w działalność społeczną. Brali udział w Święcie Policji, pomagali zorganizować Trzecie Krajowe Sympozjum Penitencjarne, uczestniczyli też w akcjach krwiodawstwa i w programie dawców szpiku kostnego. Poziom nauki był zadowalający. Mieliśmy wprawdzie tylko jednego prymusa, ale z drugiej stronu jedynie siedem osób nie ukończyło szkoły. W poprzednich kursach funkcjonariuszy, którym się nie powiodło, było znacznie więcej.

Autor artykułu: JAZ

Ulgi za pracę

Thursday, July 31st, 2003

Firmy, które na terenie Ostrowa rozpoczną działalność gospodarczą i zatrudnią ponad 100 osób, przez 20 lat mogą być zwolnieni z płacenia podatku od nieruchomości.
Prezydent Ostrowa Jerzy Świątek podkreśla, że uchwała ta była bardzo potrzebna, gdyż jest to sposób na ożywienie rozwoju gospodarczego w mieście i spory atut w rozmowach z przyszłymi inwestorami. Pomysł wprowadzenia ulg został skonsultowany z lokalnym środowiskiem gospodarczym, który go zaakceptował.

Zgodnie z uchwałą rady, jeśli przedsiębiorca utworzy od 3 do 15 miejsc pracy może liczyć na zwolnienie od podatku przez 3 lata; od 16 do 30 – 4 lata; od 31 do 50 – 5 lat; od 51 do 100 – 10 lat; powyżej 100 miejsc pracy – 20 lat.
- Okresowe zwolnienie z podatku od nieruchomości przedsiębiorców tylko w krótkiej perspektywie obniży dochody miasta – zapewnił prezydent Ostrowa. – Patrząc jednak perspektywicznie jest to szansa pozyskania nowych inwestorów, wzrostu zatrudnienia, a w konsekwencji wzrostu dochodów do budżetu miasta.

Autor artykułu: BIN

Blisko szosy

Thursday, July 31st, 2003

Jeszcze do niedawna mieszkańcy Poklękowa w gminie Blizanów o swojej miejscowości mówili, że położona jest daleko od szosy. Teraz już tak mówić nie mogą, gdyż w tym tygodniu zakończono budowę asfaltowej drogi, która biegnie przez Poklęków. Dzięki tej inwestycji będą tam mogły wreszcie dojeżdżać autobusy.

Budowa blisko 2-kilometrowego odcinka szosy kosztowała 270 tys. zł, ale gmina z własnych środków wydała zaledwie 60 tys. zł. Z nowej drogi zadowoleni są również mieszkańcy wsi Russów w sąsiedniej gminie Żelazków, gdyż mają teraz łatwiejszy dojazd do ośrodka zdrowia w Jastrzębnikach.

- Budowa drogi została w znacznym stopniu sfinansowana ze środków SAPARD – informuje Stanisław Urbaniak, wójt Blizanowa. – Przygotowaliśmy już kolejny wniosek o wsparcie z funduszy unijnych, tym razem budowy drogi w Skrajni Blizanowskiej – W tym roku na drogi dostaniemy również dotację z urzędu marszałkowskiego w wysokości 220 tys. zł. Nadal też sukcesywnie będziemy je modernizowali z własnych środków, m.in. w Żernikach, Brzezinie i Godziątkowie.

Autor artykułu: REC

Regulamin za układ

Tuesday, July 29th, 2003

Zarząd Fabryki Wagon wypowiedział dotychczasowy układ zbiorowy pracy, który przestaje obowiązywać od 1 sierpnia. Ponieważ nie został wynegocjowany ze związkami nowy, czas na jego uzgodnienie obie strony mają do 31 października. W tym okresie zastąpiony zostanie on regulaminem wynagradzania.

- Chciałbym uspokoić pracowników, że regulamin wynagradzania nie zmienia zupełnie warunków pracy – twierdzi Przemysław Klimek, rzecznik prasowy Wagonu. – Nikt nie będzie zmniejszał ludziom pensji.
Związkowcy nie są już takimi optymistami. Gdyby zarząd nie chciał przeprowadzać zmian to pewnie nie wypowiedziałby dotychczasowego układu. Tymczasem do końca października związki muszą wynegocjować nowe warunki.

- Wprowadzenie regulaminu wynagradzania jest zgodne z prawem – mówi Grzegorz Majchrzak, przewodniczący NSZZ Solidarność w Fabryce Wagon. – Może się jednak okazać, że wynegocjowany nowy układ zbiorowy pracy nie będzie już tak korzystny jak poprzedni.

Autor artykułu: BIN

Ratują przychodnię

Tuesday, July 29th, 2003

Prawdopodobnie ośrodek zdrowia w Sulmierzycach będzie przekazany w prywatne ręce. Jest to jedna z propozycji, jakie rozważa zespół powołany w celu ratowania miejscowej przychodni.
Zespół powołała burmistrz Sulmierzyc Irena Rękosiewicz po tym, jak sanepid zagroził, że zlikwiduje przychodnię. Inspektorzy ostrzegli, że jeśli do 2008 roku nie zostanie ona dostosowana do ustawowych wymogów, sulmierzyczanie będą pozbawieni opieki lekarskiej i pielęgniarskiej. Rozważane są dwie koncepcje. Pierwsza mówi o pozostawieniu niepublicznego zakładu opieki zdrowotnej. Wiąże się to jednakże z potrzebą rozbudowy ośrodka.

- Nie stać nas na poniesienie takich kosztów – twierdzi Irena Rękosiewicz. – Dlatego chcemy zwrócić się o dofinansowanie modernizacji ze środków akcesyjnych.
Drugi wariant zakłada oddanie ośrodka w prywatne ręce. W takim przypadku nie zachodzi potrzeba rozbudowy przychodni, bowiem przepisy są mniej restrykcyjne. – Prywatne nie oznacza płatne – mówi burmistrz. – Lekarze i pielęgniarki mieliby podpisane kontrakty.

Autor artykułu: NETA

Odpokutują za złoto

Tuesday, July 29th, 2003

Nawet dożywocie grozi dwóm mężczyznom z Łodzi oskarżonym o zorganizowanie i udział w głośnym napadzie na sklep jubilerski w Kępnie. Wczoraj do Sądu Okręgowego w Kaliszu wpłynął akt oskarżenia w tej sprawie. 4 grudnia 2001 roku dwaj zamaskowani i uzbrojeni przestępcy w wieku 34 i 26 lat weszli do jednego z kępińskich sklepów jubilerskich i grożąc pistoletem sterroryzowali pracującą tam kobietę. W brutalny sposób przewrócili ją na podłogę, pobili i obezwładnili gazem paraliżującym. Skradli wyroby ze złota o wartości około 150 tys. zł.

- Mężczyznom zarzuca się też usiłowanie zabójstwa trzech policjantów – mówi prokurator Janusz Walczak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kaliszu. – Oskarżeni w trakcie policyjnego pościgu strzelali do funkcjonariuszy. W ich kierunku rzucili też bojowy granat, który na szczęście nie eksplodował.

Obaj mają na koncie także próbę napadu na sklep jubilerski w Kraśniku, woj. lubelskie oraz kradzież dwóch samochodów. Jak dodaje prokurator Walczak, oskarżeni są wyjątkowo niebezpieczni.

Autor artykułu: ART

Instruktor na dwóch gazach

Saturday, July 26th, 2003

Instruktor nauki jazdy, który po pijanemu prowadził
zajęcia został zatrzymany przez kaliską policję.

Instruktor wraz z kursantem przyjechał do Kalisza z Opatówka. Popularna „elka” została ztrzymana po południu przy ulicy Szopena.

Wyczuł alkohol

- Podczas rutynowej kontroli jeden z funkcjonariuszy wyczuł od instruktora alkohol – wyjaśnia podinsp. Wiesław Jaszczur, naczelnik Sekcji Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu. – Po przebadaniu alkotestem okazało się, że ma on w wydychanym powietrzu blisko 0,7 promila. Policjanci zatrzymali instruktorowi prawo jazdy oraz dokumenty uprawniające do dalszego prowadzenia praktycznej nauki jazdy. Sam pojazd został zabezpieczony – Instruktor powinien kreować pozytywny wizerunek kierowcy. W tym przypadku jego postawa jest wysoko naganna i godna potępienia.

Kolejne kontrole

Czwartkowy przypadek sprawił, że policja wspólnie z przedstawicielami Wydziału Inżynierii Miejskiej i Komunikacji Urzędu Miejskiego weźmie pod lupę poruszające się po Kaliszu „elki”. A codziennie po mieście jeździ ich kilkadziesiąt, ponieważ to właśnie w Kaliszu zdają egzaminy kandydaci na kierowców z byłego województwa kaliskiego.

- W tym roku prowadziliśmy już kontrole samochodów nauki jazdy, które wykazały szereg nieprawidłowości – dodaje Wiesław Jaszczur. – Najczęściej ujawnialiśmy braki w podstawowym wyposażeniu, niewłaściwie prowadzoną dokumentację przebiegu szkolenia praktycznego oraz nieaktualne dokumenty. Wiele pojazdów nie było dopuszczanych do dalszego ruchu.

Godne potępienia

Instruktor nauki jazdy, który prowadził zajęcia pod wpływem
alkoholu traktowany jest tak samo jak kierowca jadący po pijanemu. Dlatego w najbliższym czasie do sądu trafi wniosek o ukaranie mężczyzny. Grozi mu nawet do dwóch lat więzienia. W przypadku wyroku skazującego będzie on mógł ponownie ubiegać się o uprawnienia instruktora dopiero po dziesięciu latach, gdy nastąpi przedawnienie kary. Postawę instruktora ostro potępia Stanisław Piotrowski, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Kaliszu, który egzaminuje kandydatów na przyszłych kierowców.

- Dla mnie jest to skandal godny potępienia – mówi krótko. – Człowiek, który powinien być wzorem dla kursanta i uczyć przepisów, sam je łamie. Przecież ktoś instruktorowi powierza pod opiekę swoje dzieci. Niech dojdzie do tragedii. Kto będzie za to odpowiadał? Dla mnie najważniejsze jest bezpieczeństwo w ruchu drogowym i dlatego pijany instruktor prowadzący zajęcia musi być automatycznie zdyskwalifikowany. Dodatkowo jest to dramat dla tego człowieka, ponieważ stracił pracę.

Pijani za kółkiem

Kilkakrotnie wzrosła w ostatnim czasie liczba pijanych kierowców zatrzymanych przez kaliską policję. Rekordowymi miesiącami pod tym względem były maj i czerwiec. Tylko w maju funkcjonariusze zatrzymali 90 nietrzeźwych osób zasiadających za kółkiem lub jadących rowerami. Tak zatrważających statystyk drogówka w Kaliszu nie notowała od kilkunastu lat. Dotychczas do rekordowych należały miesiące, kiedy zatrzymywano po 20 pijanych kierowców.

Autor artykułu: Andrzej KURZYŃSKI

Wagon zwalnia

Saturday, July 26th, 2003

Nową, siedmioosobową Radę Nadzorczą wybrano na Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy Fabryki Wagon.

Rada Nadzorcza na swoim najbliższym posiedzeniu podejmie decyzję o uzupełnieniu składu zarządu Fabryki Wagon. Winien on liczyć od trzech do pięciu osób. Obecnie zasiadają w nim tylko dwie osoby: prezes Marian Preditis i członek zarządu Robert Kłotucki.

A oto skład Rady Nadzorczej Fabryki Wagon: Leszek Russek, Agata Kulak, Ireneusz Łazor, Arkadiusz Dominiczak, Katarzyna Cibichowska, Jacek Maciejewicz i Alicja Kubis. Związki zawodowe działające w Wagonie podpisały wstępne porozumienie dotyczące zwolnienia z fabryki 150 osób.

- Na razie nie otrzymaliśmy jeszcze listy z nazwiskami osób, które planowane są do zwolnienia – mówi Grzegorz Majchrzak, przewodniczący NSZZ ,,S’’ w fabryce
Wiadomo, iż na liście zwalnianych nie znajdą się m.in. osoby samotnie wychowujące dziecko, pracownice z 25-letnim i pracownicy z 30-letnim stażem pracy, a także osoby posiadające trójkę i więcej dzieci.

Autor artykułu: BIN

Medale dla policjantów

Saturday, July 26th, 2003

Wczoraj podczas wojewódzkich obchodów Święta Policji wyróżniono kilku funkcjonariuszy z Kalisza. Podinspektora Marka Kryszaka , podinspektora Krzysztofa Maja oraz komisarza Władysława Trzaskawskiego, uhonorowano medalami Za Zasługi dla Obronności Kraju. Podinspektor Ireneusz Dziubek i aspirant sztabowy Wojciech Kostecki otrzymali Brązowe Krzyże Zasługi.

Autor artykułu: JAZ

Pierwsza w powiecie

Thursday, July 24th, 2003

Ruszyła wczoraj w Ustkowie pierwsza w powiecie krotoszyńskim wiejska oczyszczalnia ścieków. Tego typu obiekty są popularne w krajach Unii Europejskiej. Do Polski zaczynają dopiero wchodzić. Budowę oczyszczalni rozpoczęto jesienią ubiegłego roku. Koszt inwestycji zamknął się kwotą 460 tys. zł. – Na razie podłączonych zostało 20 gospodarstw – informuje Hieronim Marszałek, sołtys wsi. W przyszłości, jeśli znajdą się pieniądze, zostaną przyłączeni kolejni mieszkańcy. Obiekt jest w stanie obsługiwać 100 gospodarstw. – Jeżeli oczyszczalnia się sprawdzi, będziemy budować kolejne w tych miejscowościach, które mają takie możliwości – zapowiedział wiceburmistrz Franciszek Marszałek.

Autor artykułu: NETA