Nie musimy być Albanią

October 11th, 2003

Zaledwie kilka procent polskich firm inwestuje w nowoczesne technologie,
a to oznacza, że pozostałe może zmieść z rynku europejska konkurencja.

O szansach na odrobienie opóźnień technologicznych w naszych firmach, nowych możliwościach w dziedzinie wspierania konkurencyjności małych i średnich firm, dyskutowali naukowcy i biznesmeni podczas Ogólnopolskiej Konferencji Stowarzyszenia Organizatorów Ośrodków Innowacji i Przędsiębiorczości, która odbyła się wczoraj w Kaliszu.

Polska jak Albania

Polska jest europejskim liderem w wydawaniu pieniędzy na tzw. badania podstawowe, których efektem są jedynie publikacje naukowe. Natomiast biorąc pod uwagę wyniki badań, mające konkretne zastosowanie w gospodarce lub wręcz zlecane przez biznes, plasujemy się w ogonie państw. Na przykład pod względem liczby patentów przypadających na tysiąc mieszkańców gorszy wynik ma tylko Albania. Z innowacyjnością w polskich firmach jest źle również z tego powodu, że brakuje im kapitału. Banki zaś nie są skore do kredytowania przedsięwzięć naznaczonych wysokim stopniem ryzyka. Tymczasem po zjednoczeniu z UE pojawi się 1,5 mld euro, które moglibyśmy wykorzystać nie tylko na rozwój badań, ale i na pokrycie kosztów ich zastosowania w firmach. Do tego jednak musimy być przygotowani zarówno w sensie instytucjonalnym, jak i stworzenia odpowiednich warunków przedsiębiorcom, by w ogóle mogli marzyć o inwestycjach.

Rząd podaje rękę małym i średnim

Krzysztof Krystkowski, wiceminister gospodarski, przedstawił uczestnikom konferencji rządowy projekt wspierania przedsiębiorczości i konkurencyjności małych i średnich firm.
- Chcemy stworzyć program zachęt dla przedsiębiorców, by się im opłacało inwestować w innowacje – mówi wiceminister Krystkowski. – Możliwości są różne. Na przykład dodatkowe ulgi w podatku dochodowym, dotacje lub korzystne odpisy amortyzacyjne. Jeśli firma szuka kosztów, by płacić mniejszy podatek, to niech ich szuka w zakupie nowoczesnych technologii, bo to oznacza rozwój, a nie w remoncie biura, czy spłacaniu rat leasingowych za samochód. Z drugiej strony chcemy przebudować cały system funkcjonowania ośrodków naukowo-badawczych. Chodzi przede wszystkim o skierowanie budżetowych i unijnych funduszy na badania znajdujące zastosowanie w gospodarce. Musi dojść do ponownego nawiązania dialogu między światem nauki i biznesu.
W trakcie kaliskiej konferencji omówiono również Strategie Innowacyjnego Rozwoju Regionów na przykładzie województwa śląskiego, bo to pierwszy w kraju region, który taki dokument ma już opracowany.

Autor artykułu: Renata CICHARSKA

Gzika dla posłów

October 8th, 2003

Niecodzienną promocję powiatu ostrowskiego w Warszawie zorganizowało Stowarzyszenie Pomoc Społeczności Lokalnej „Prometeusz”. Do stolicy pojechała 60-osobowa delegacja złożona z przedstawicieli władz samorządowych, Ostrowskiej Spółdzielni Mleczarskiej, hodowców bydła mlecznego i młodzieży. Na dziedzińcu sejmowym odbyła się prezentacja wyrobów mleczarskich. Wiodącą potrawą była tradycyjna, wielkopolska gzika z pyrami. Goście – parlamentarzyści różnych opcji politycznych mieli okazję spróbować również mleka, maślanki i kwaśnego mleka.

- Taką promocję zorganizowaliśmy już po raz trzeci – wyjaśnia Piotr Walkowski, wicestarosta ostrowski. – To także doskonała okazja, aby porozmawiać z parlamentarzystami o problemach rolników i hodowców.

Autor artykułu: AGAT

Ofiara lekarskiego błędu?

October 8th, 2003

Prokuratura Okręgowa w Kaliszu postanowiła, że śledztwo w sprawie zaniedbań, jakich w maju ubr. miał dopuścić się kaliski lekarz Jarosław Cz. będzie kontynuowane. Agnieszka M. była wówczas w ciąży. Kiedy doszło do komplikacji, trafiła do szpitala, a lekarzem dyżurnym był wówczas Jarosław Cz. Kobieta miała zostać skierowana na niewłaściwy oddział, a jej nienarodzone dziecko zmarło. Teraz oskarża lekarza o to, że nieumyślnie doprowadził do śmierci jej płodu. Ona sama omal nie przypłaciła życiem pobytu w szpitalu. Prokuratura Rejonowa w Kaliszu nie znalazła jednak wystarczających dowodów i postanowiła umorzyć śledztwo. Poszkodowana kobieta wniosła zażalenie. Na jego podstawie Prokuratura Okręgowa postanowiła, że śledztwo będzie kontynuowane. Na taką decyzję wpłynęły również rozbieżne opinie dwóch różnych zespołów biegłych. Jedne wskazywały na zaniedbania lekarskie, według drugich lekarz nie popełnił błędu. Prokuratura Rejonowa musi teraz ponownie zbadać sprawę.

Autor artykułu: AND

Koniec wojny o szkołę

October 8th, 2003

Budynek po byłej Szkole Podstawowej w Chlewie (gmina Grabów nad Prosną) zostanie sprzedany. Tym samym zakończy się kilkumiesięczny konflikt pomiędzy mieszkańcami wsi i władzami gminy.
Placówka w Chlewie została zlikwidowana w ubiegłym roku. Powodem była zbyt mała liczba uczniów. Przeciwko likwidacji szkoły długo protestowali mieszkańcy wsi. Gdy w końcu przegrali batalię o utrzymanie podstawówki, część z nich zażądała od władz gminy przekazania budynku na potrzeby lokalnej społeczności. – W Chlewie jest Dom Strażaka. Wsi nie potrzebne było więc następne tego typu pomieszczenie – wyjaśnia Hieronim Stępień, sekretarz UMiG w Grabowie. Ostatecznie o dalszym losie budynku zadecydowali mieszkańcy w głosowaniu. Większość zgodziła się na sprzedaż gmachu. – Budynek kupi dotychczasowy dzierżawca – mówi Hieronim Stępień. – By jednak mieszkańcy Chlewa czuli się usatysfakcjonowani, pieniądze uzyskane z jego sprzedaży zainwestujemy w tej miejscowości.

Autor artykułu: STEF

Wracają do zdrowia

October 6th, 2003

Biały ser wymieszany z surowym żółtkiem był najprawdopodobniej przyczyną grupowego zatrucia pokarmowego przedszkolaków z Kępna. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, dzieci zjadły zatruty posiłek w minioną środę na obiad. Informacji tych nie potwierdził jeszcze kępiński sanepid, gdyż wyniki badań próbek jedzenia znane będą dopiero dzisiaj.

Na oddziale dziecięcym kępińskiego szpitala wciąż przebywa dziesięcioro najpoważniej chorych dzieci, ale – jak zapewniają lekarze – życie pacjentów nie jest zagrożone. Sześcioro przedszkolaków, u których stwierdzono poprawę, w sobotę opuściło szpital. Teresa Chylewska, lekarz dyżurny oddziału dziecięcego powiedziała, że mali pacjenci powoli powracają do zdrowia. – Najgorsze mają już za sobą. Najważniejsze, że zatrucie nie spowoduje żadnych powikłań.
Przyczyny zatrucia w Przedszkolu Samorządowym nr 4 wyjaśnić ma specjalna komisja.

Autor artykułu: ART

Węglarki z Wagonu

October 6th, 2003

Fabryka Wagon przekazała PKP Cargo pierwszych osiem odbudowanych węglarek serii „Ea” ze specjalnym zabezpieczeniem przeciw kradzieżom węgla. Cały kontrakt opiewa na 191 takich wagonów, które mają być wykonane do końca tego roku.

Kontrakt na naprawę 191 węglarek ostrowska fabryka podpisała z PKP Cargo jeszcze przed ogłoszeniem upadłości spółki. We wrześniu wykonano pierwszych osiem takich wagonów, następne mają trafić do zamawiającego w kolejnych miesiącach.

– Naprawa z odbudową różni się znacznie od zwykłej naprawy wagonu towarowego, bo zarówno zakres prac, jak i wymagania techniczne stawiane przez PKP Cargo są znacznie większe – mówi Ryszard Komorniczak, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w Fabryce Wagon. – Ponadto zgodnie z życzeniem zamawiającego zamontowaliśmy w tych wagonach specjalne zabezpieczenia przeciwko kradzieżom węgla.

Modernizowane węglarki przechodzą gruntowny proces naprawy i wzmocnienia elementów podwozia, natomiast w ramach odbudowy wstawiane są m.in. nowe stalowe podłogi.

Autor artykułu: BIN

Pobił i okradł nastolatków

October 6th, 2003

Dwóch chłopców zostało napadniętych w sobotę wieczorem przez dorosłego mężczyznę na terenie Kalisza. Do pierwszego napadu doszło w obrębie boiska szkolnego przy ul. Podmiejskiej. Mężczyzna podszedł tam do 15-latka. Kilkakrotnie uderzył go pięścią w twarz. Ukradł chłopcu… spodnie dresowe.

Pół godziny później miało miejsce kolejne zdarzenie, tym razem przy ul. Młynarskiej. – Dorosły mężczyzna zaczepił tam 13-latka – mówi podkomisarz Maciej Chodkiewicz z KMP w Kaliszu. – Przeszukał mu kieszenie i zabrał 10 złotych.
Policjanci zatrzymali już podejrzanego, 20-letniego kaliszanina. Ze wstępnych czynności dochodzeniowych wynika, że najprawdopodobniej dokonał on obydwu tych napadów.

Autor artykułu: JAZ

Wykręcili rękę i obcieli palce

October 3rd, 2003

Zamaskowani bandyci napadli wczoraj w nocy na mieszkańca Kalisza. Napastnicy stłukli go kijami bejsbolowymi i obcięli sekatorem dwa palce.

Zemdlał z bólu

Do zdarzenia doszło w nocy przy ulicy Gajusza na kaliskim osiedlu Piwonice. Kilka minut po północy trzydziestoletni Stanisław S. wracał właśnie do domu. Próbował wjechać samochodem na teren własnej posesji. Gdy wysiadł z auta i otworzył bramę, zobaczył trzech mężczyzn biegnących w jego kierunku. Wszyscy byli ubrani w kominiarki, a w rękach trzymali drewniane pałki. Przestraszony mężczyzna wskoczył do samochodu i włączył blokadę drzwi.

Jeden z napastników zbił szybę w drzwiach auta. Kierowcę wywleczono z samochodu. Wtedy sprawcy zaczęli okładać go po głowie kijami bejsbolowymi. Na koniec jeden z bandytów wykręcił 30-latkowi lewą rękę, a drugi z nich obciął mu dwa palce, prawdopodobnie ogrodniczym sekatorem. Stanisław S. stracił wówczas przytomność.

- Poszkodowany mężczyzna z licznymi obrażeniami trafił do szpitala – wyjaśnia podinspektor Barbara Buśkiewicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu. – Obecnie prowadzone są czynności mające na celu wyjaśnienie okoliczności zdarzenia.

Policja milczy

Policjantom udało się przesłuchać Stanisława S. Jak na razie policja, która wszczęła śledztwo w sprawie napadu, nie zdradza jednak bliższych szczegółów wczorajszego zajścia.

Wiadomo, że do napadu nie doszło na tle rabunkowym. Sprawcy, którzy tuż po pobiciu uciekli nic nie zabrali. Najprawdopodobniej były to więc porachunki. Wczoraj sprawą zajęła się również Prokuratura Rejonowa w Kaliszu. Lekarze nie chcą się wypowiadać na temat stanu poszkodowanego mężczyzny. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że jego życiu nic nie zagraża. Niewykluczone, że w najbliższych dniach zostanie on wypisany ze szpitala.

Autor artykułu: AND

Potrącił i uciekł

October 3rd, 2003

Idący poboczem mężczyzna został śmiertelnie potrącony w Ociążu. Sprawca uciekł, ale nazajutrz sam zgłosił się na policji.

Tragedia rozegrała się późnym wieczorem w środę, 1 października na trasie Ociąż – Kościuszków. 63-letni mieszkaniec Ociąża szedł poboczem, prowadząc rower. W pewnym momencie został potrącony przez samochód. Sprawca nie zatrzymał się, uciekając z miejsca zdarzenia. Tymczasem poszkodowany doznał poważnego urazu głowy i zmarł zaraz po wypadku.

Policja rozpoczęła poszukiwania kierowcy. Jednak wczoraj rano zgłosił się on sam do komisariatu policji w Nowych Skalmierzycach. Okazał się nim 30-letni mieszkaniec Skalmierzyc, kierowca fiata uno.

Policjantom wyjaśnił, że musiał najpierw dojść do siebie po tym, co się stało. Nie potrafił wyjaśnić dlaczego zostawił ofiarę wypadku bez pomocy. Tłumaczył się szokiem. Rano był trzeźwy. Czy trzeźwy był również w momencie wypadku, wyjaśni to śledztwo. Przeprowadzone zostaną szczegółowe badania krwi, które pomogą w uzyskaniu odpowiedzi na to pytanie.

Autor artykułu: MWE

Walczą o dyrektorski fotel

October 3rd, 2003

Sześć osób stara się o posadę dyrektora Kępińskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. W czwartek otwarto wszystkie koperty z aplikacjami kandydatów.

- Rozstrzygnięcie nastąpi najpóźniej do połowy października – zapowiedział wczoraj Piotr Psikus, burmistrz Kępna.

Najprawdopodobniej decyzja ta zapadnie w gabinecie burmistrza. Pozwalają na to niedawno zmienione przepisy. Włodarz Kępna nie chciał zdradzać żadnych szczegółów na temat kandydatów. Wiadomo, jedynie, że są wśród nich ludzie spoza Kępna. Nowy dyrektor w przyszłości zarządzać będzie także basenem, który ma zostać wybudowany w przyszłym roku.
Do końca października obowiązki dyrektora KOSiRU pełnić będzie Andrzej Wodnik. Wcześniej placówką kierowało dwóch manadżerów. Maciej Grygier odszedł po konflikcie z restauratorem wynajmującym pomieszczenia w hali sportowej. Z kolei Andrzej Tyra pożegnał się ze stanowiskiem w sierpniu. Powodem jego odejścia miały być naciski polityczne. Natomiast Krzysztof Rozwadowski, który miał być następcą Tyry, zrezygnował z tego fotela zanim w nim zasiadł.

Autor artykułu: ART